Blog (nie)dojrzałej kobiety


tytułu brak .. 2019-10-06. 18:50

Wielu nie potrafi nawet przeczytać tego słowa bez zacięcia, a co dopiero mówić o jego znaczeniu i o posiadaniu. Imponderabilia, czyli mówiąc wprost coś, czego nie da się dotknąć ani zmierzyć. Jednak może mieć wpływ na życie człowieka i różne sytuacje.


Najpiękniejszym z imponderabiliów jest dla mnie empatia. Jednak ku mojemu wielkiemu zdziwieniu nie każdy emanuje tym uczuciem. Jedni mają jej więcej, inni mniej. Zawsze takie było moje przekonanie, że nawet z największego głazu da się wycisnąć choć kropelkę empatii. Tu się jednak pomyliłam i jednocześnie zawiodłam mocno na ludziach.


Czym jest krytyka, a czym wyśmiewanie? Jak ja to widzę? O tym w dzisiejszym wpisie.


Każdy z nas może mieć swoje zdanie, czasem odmienne od większości społeczeństwa, czasem nawet krytyczne wobec drugiego człowieka. Nikt nikomu tego nie zabroni. Ja wręcz jestem za tym żeby krytykować, bo człowiek uczy się na błędach i dzięki temu staje się niewątpliwie lepszym człowiekiem. Jednak wszystko ma swoje granice. Krytykujmy, wytykajmy błędy, dyskutujmy, rzucajmy mięsem, talerzami... Co kto lubi, co kto woli. Ja się nigdy nie obrażam za krytykę, bo jak powszechnie wiadomo, wszystkim nie dogodzisz. Lubię krytykę, bo wtedy można dowiedzieć się czegoś nowego albo coś poprawić. Oczywiście słowo ku przychylności też jest mile widziane, bo zawsze uskrzydla i sprawia wiele radości. Czym zatem jest wyśmiewanie? Gdzie jest ta granica między krytyką a bezczelnym śmianiem się z drugiej osoby?


Uważam, że ta granica się zaciera jeśli zaczynamy z kogoś drwić, rzucając obelgi. Myślę, że znowu posłużę się porównaniem dwóch zdań, które najlepiej zobrazują moją ideę.


Jesteś nienormalna! Jak możesz wkładać wszystkich do jednego wora? Ten blog to jakieś totalne grafomaństwo i żenada. Myślisz, że jesteś idealna? Za kogo się uważasz? Jesteś na takim samym poziomie jak te wszystkie brukowce - same bzdury.


To, co piszesz na blogu jest ciekawe, jednak nie podoba mi się to, że uważasz się za jakąś wyrocznię, która ma zawsze rację. Powinnaś troszkę przystopować z przylepianiem ludziom "łatek".


I drugi przykład: O jej, gdybym nie zobaczyła zdjęcia, na którym się wzorowałaś, to bym nie wiedziała kto to jest. To bardziej przypomina karykaturę. Myślałam, że to rysunek uczennicy podstawówki. Oczy wyglądają jak u żaby, a włosy jak jakaś ciemna plama. Hahaha, nie no weź się nie kompromituj.


Masz potencjał, ładnie rysujesz, jednak brakuje Ci podstaw. Powinnaś popracować więcej nad oczami i włosami. Może jakieś filmy instruktażowe mogą Ci osiągnąć cel. Póki co Twoje prace nie są zbyt wysokich lotów, brakuje im bardzo wiele do perfekcji.


Oczywiście wszystkie te przykłady są moim wymysłem i nikomu nie przypisuję tych słów. Mają one na celu pokazaniu tej różnicy. Być może w niektórych bardziej widoczne jest obrażanie niż wyśmiewanie, ale takie rzeczy w żadnym wypadku nie powinny mieć miejsca. Śmianie się z kogoś, a co gorsze obrażanie go przy tym jest najgorszą formą wyrażania swojej opinii. Też mnie czasem coś śmieszy, też czasami mi się zdarza, jestem tylko człowiekiem, jak my wszyscy, ale nie śmieje się nikomu w twarz ani nie piszę prześmiewczo w internecie. Jest to po prostu nietaktowne. Dla mnie wręcz prostackie i chamskie.


Tak więc krytykujmy, ale szanujmy drugiego człowieka. Ten człowiek też czuje i też ma oczy, które czasem płaczą.




e-szablony
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]