Odrobaczony mózg | Blog (nie)dojrzałej kobiety
Odrobaczony mózg .. 2018-10-31 ..10:00

Nigdy nie myślałam, że dojdzie do takiego momentu w moim życiu, że będę rozważała odejście z e-blogów. Bloga oczywiście nie skasuję, zbyt wielki sentyment mam do niego, ale chyba przeniosę się stąd w cholerę. Nudzi mnie już niemiłosiernie brak zainteresowania administratorów. Szkoda, bo naprawdę jest tu wielu wartościowych ludzi, ba wielu już odeszło. Co to za pisanie bez możliwości przeczytania Waszych opinii? Tęsknię za tym. Nie wiem, czy uda mi się znaleźć jakąś fajną platformę, gdzie będę mogła zrobić swoją własną grafikę tak, jak tutaj. Wiecie, że to moja obsesja, musi być ładnie, po mojemu. Niczym piorun, pędzikiem zabieram się za poszukiwania! Dam znać gdzie zaszczycą moją obecność w swych skromnych progach. ;)


Tymczasem zarobaczony mózg zrozumiał, że czas wyemigrować z niego robaki. Kiedy już odpuściłam, było mi wszystko jedno, bo wiedziałam, że i tak nic nie mogę, że użyłam wszelkich starań, aby dokonać cudu i były one bez bezowocne, nagle okazało się, że gdzieś zrobił się prześwit. W jednym z zakątków mózgu, robak wylazł ze swej dziury i dał miejsce zdrowemu rozsądkowi. Ten zaś skorzystał z okazji jak najmocniej tylko mógł, doprowadził do myślenia, do rozruszania szarych komórek, które już porastały pleśnią. Udało mu się, zadziałało idealnie. Bardzo się cieszę, że się nie poddałam szybciej, a dopiero wtedy kiedy skończyły mi się argumenty. Uparta oślica, wredna zołza Kejt wierciła tego robaka aż wylazł. Duma rozpiera mnie na całym ciele. Krąży w mojej krwi jakby była częścią jej. Doprawdy cudowne jak bardzo można cieszyć się z sukcesu, na który tak wytrwale i ciężko się pracowało. Zależało mi na tym jak na niczym innym.


Przegrałaś ogrzyco.


Dodaj komentarz



e-szablony
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]