Siła jest w Tobie | Blog (nie)dojrzałej kobiety
Siła jest w Tobie .. 2016-05-17 ..11:13

"Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie." Św. Jan Paweł II


Życie to nie tylko pasmo nieszczęść, niepowodzeń i niekończących się kłopotów. Te jednak są zawsze najtrudniejsze do przejścia. Każdy z nas tego doświadczył i zapewne jeszcze niejeden raz będzie miał okazję. Nienawidziłam życia. Nienawidziłam ludzi, którzy byli szczęśliwi, którzy się uśmiechali, którym się w życiu powodziło. Nienawidziłam świata, który odwrócił się przeciw mnie, robiąc wszystko, abym tylko płakała. A ja robiłam wszystko, by zakończyć cierpienie. Najpierw próbowałam się leczyć, potem straciłam nadzieję.


Ale jestem. Żyję i mam się dobrze. Dlaczego? Bo byłam silna, bo są też na świecie ludzie, którzy umieją wyciągnąć pomocną dłoń. Ten blog, to nie jest zwykłe śmietnisko wpisów. To naprawdę potrafi pomóc. Pisałam wszystko co leżało mi na serduchu, a w zamian dostawałam dobre rady, cięgi na plecy i kopy w dupę. I jestem tym ludziom wdzięczna, bo dzięki tym cięgom i kopom podniosłam się z tego dna. Bo siła, która gdzieś w środku była we mnie, obudziła się i rosła coraz bardziej i bardziej. Mimo zmiany nastawienia do katolicyzmu, moja wiara nie umarła. Bo wciąż wierzyłam i nadal wierzę w dobro i w to, że możliwe jest wszystko. Wystarczy chcieć i walczyć. Nigdy nie jest to łatwe. Droga jest kręta i długa. Bywały dni, kiedy chciałam się poddać. Wtedy siadałam z dupskiem przed komputer i pisałam. I co? I warto było.


Z dedykacją dla Elvenoora.


Dodaj komentarz



3metrynadniebemx3 .. 2016-05-28 .. 12:01
Notka świetna. Jak zwykle zresztą :)

KimJestem .. 2016-05-18 .. 09:58
Dziękuję. Super by było gdyby Mateuszowi się udało. Ale nic na siłę.

Halina Gąsiorek-Gacek .. 2016-05-18 .. 07:48
Życie to nieustanna walka z losem i potrzeba wielkiej siły ducha aby
zwyciężyć, podnieść się z życia dna.Wiara w Pana Boga i dobro innych ludzi czynią cuda.Gratuluję pokonania przeciwności losu.Głowa do góry!


aga1107 .. 2016-05-17 .. 18:09
Co nas nie zabije, to nas wzmocni...Warto wierzyć w siebie, w doro innych ludzi, a świat, którym się otaczasz jest odiciem twojej duszy...

KimJestem .. 2016-05-17 .. 16:47
Opisywałam swój indywidualny przypadek na znak tego, że da sie wyjść z tego. Oczywiście, że każdemu pomaga co innego. To przecież normalne. A taka motywacja, to chyba dużo, bo przynajmniej widzę problem i staram się pomóc. Wiem, że to mało, ale zawsze chyba miło wiedzieć, że kogoś interesujesz. To tyle.

frausuchen .. 2016-05-17 .. 14:57
Zgadzam się z Tobą Jacqueline. Kontakty z ludźmi w realu, grupa wsparcia, też najlepiej w realu - są niezastąpione i mogą pomóc. Pod jednym warunkiem - jeśli ten ktoś, kto potrzebuje pomocy tego chce. Nikogo na siłę nie uszczęśliwisz.

Jacqueline .. 2016-05-17 .. 14:13
Dorzucę swoje trzy grosze do dyskusji, za pozwoleniem.
Nie istnieje uniwersalne lekarstwo na smutek, żal, depresje, niezadowolenie z zycia. Jednemu pomoże to, drugiemu tamto a trzeciemu nic nie pomoże, bo tej pomocy niw chce, bo tak sie zasiedział w swoim smutku, ze nie bedzie mógł wyjsć.
Moim
Zdaniem ogromnym problemem współczesności jest brak grupy wsparcia. Brak bliskich więzi z ludźmi z poza rodziny, którzy bedą stać po naszej stronie. I po prostu dla nas bedą. Namacalnie. Nie wirtualnie.
Pozdrawiam serdecznie


KimJestem .. 2016-05-17 .. 12:56
Ja to wiem, Ty to wiesz... ciekawe czy przemówi do Niego. Jeśli nie, to nic na siłę.

frausuchen .. 2016-05-17 .. 12:53
Żeby coś w swoim życiu zmienić, najpierw trzeba tego chcieć. Ale później chcieć to za mało. Trzeba zrobić pierwszy krok. Każda podróż zaczyna się od pierwszego kroku. A potem jest następny, następny i następny...

e-szablony
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]