Sakrament przymusowy? | Blog (nie)dojrzałej kobiety
Sakrament przymusowy? .. 2016-05-12 ..15:51

Czy nie jest tak, że każdy z nas powinien sam decydować o sobie? Do jakiej szkoły chce iść, na jakie studia, kogo chce poślubić i tak dalej, i tak dalej... Dlaczego rodzice narzucają religię własnym dzieciom? To, że sami są katolikami, to nie znaczy, że one też muszą nimi być. Uważam, że każde dziecko powinno samo dojrzeć do własnego wyboru. Nawet jeśli będzie miało już -naście lat. Nieważne. Najważniejsze zatem jest to, aby był to przemyślany, świadomy i przede wszystkim dobry wybór, którego nie będą w przyszłości żałować. Pragnę również przypomnieć, że według Biblii, Jezus także był dorosłym mężczyzną kiedy został ochrzczony. Matka nie zrobiła tego za niego.


"Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wprowadza zakaz chrztu niemowląt od marca 2016 roku. Sakrament ten niezgodny jest z najlepszymi interesami dziecka i narusza art. 12, 14 i 16 Konwencji Praw Dziecka" - taka informacja od kilku dni krąży po mediach. Okazuje się jednak, że nie ma ona nic wspólnego z rzeczywistością." - to cytat, który znalazłam na jednym z portali internetowych. Pamiętam jak usłyszałam o tym jakiś czas temu w telewizji. Wtedy jeszcze nie było wiadomo, że jest to fałszywa informacja. Ucieszyłam się niezmiernie, a tu nie było z czego. A szkoda, bo mogła być to prawda. Wydaje mi się, że była to świadoma prowokacja, aby dać do myślenia całemu światu. Wątpię jednak, że odniosło to jakikolwiek skutek. Ale może kiedyś w przyszłości, jak mnie już nie będzie, ktoś mądry wywalczy takowy zakaz. Byłoby to wyśmienite zwycięstwo.


Mogę śmiało napisać, że jeśli kiedykolwiek urodzę dziecko, to na pewno pozwolę mu samemu dokonać wyboru religii. Chrzest przecież można przyjąć w każdym wieku. Nie musi być to stereotypowo niemowlak, który nawet nie ma pojęcia co się wokół niego dzieje. Więc jeśli tylko zapragnie być katolikiem, to proszę bardzo. Ja nie będę miała nic przeciwko temu.


Źródło cytatu: http://kobieta.onet.pl/dziecko/chrzest-dzieci-zakazany-w-unii-europejskiej-znamy-prawde/36en5n


Dodaj komentarz



db .. 2016-08-08 .. 13:33
Napisze po męsku. Jeśli wiem jak i kiedy dobrze wykorzystać nóż, prawda? Krojenie chleba, przecięcie liny itd. to słuszną rzeczą jest że naucze tego swojego dziecka. Jeśli wiem i wierze - o tyle to jest najważniejsze w życiu chrześcijanina czyli zbawienie i to pochodzące od Jezusa a chrzest jest bramą i pierwszym Sakramentem to sam wiedząc i wierząc, że to jest dobre, pragnąłbym aby dziecko moje było włączone do Kościoła czyli Ciała Chrystusa. Wiem, że by to "pracowało" w nim od najmłodszych lat.

Dobry przykład życia rodzinnego-chrześcijańskiego jest bardzo ważne jak i chrzest. Historia podaje, że już w pierwszych wiekach po narodzeniu Chrystusa, były chrzczone dzieci. O to zapyta Bóg na sądzie- jak przyczyniłeś się do przyprowadzenia swoich dzieci do mnie? Jak im pomogłeś w tym? Skoro obiecałeś/obiecałaś wychowywać ich po chrześcijańsku, żeby były Moimi dziećmin a nie na ateistów.

Czy "prawodawcy" mogą ustanawiać coś co nas wiąże "linami"? Roszczą sobie takie przywileje do wiary. Kto ich ustanowił sędziami i władcami w sprawach wiary? Nikt. Dlatego nie należy wtrącać się im do wychowania dzieci. Gwarantuje to jeszcze nasza Konstytucja dzięki Bogu.
Pozdrawiam +


KimJestem .. 2016-05-14 .. 20:34
Frausuchen, świetnie to ujęłaś. I masz rację, że to właśnie rodzice powinni dać przykład dzieciom, jeśli pragną, aby ich pociechy były katolikami. Nie ma w tym nic złego. Najważniejsze żeby nie robili niczego na siłę.
Dziękuję za wasze komentarze.


Halina Gasiorek-Gacek .. 2016-05-13 .. 15:43
Zgadzam się z wszystkimi Paniami.Słuszna racja.

aga1107 .. 2016-05-13 .. 13:29
Popieram wcześniejszy komentarz...Każdy powinien mieć prawo do własnego wyboru...

Frausuchen .. 2016-05-12 .. 18:23
I tu się z Tobą zgadzam. Rodzice na ślubie przyrzekają, że wychowają po katolicku potomstwo i w porządku. Niech SWOIM przykładem pokażą, co to znaczy być katolikiem, niech będą wzorem. I jeśli później dziecko dojdzie do wniosku, że oto chce być ochrzczone, to niech tak się stanie. Ogromną hipokryzja jest przyjmowanie jakichkolwiek sakramentów tylko dlatego, że tak nakazuje tradycja, zwyczaj, bo co ludzie powiedzą. Znam wielu ludzi, którzy wzięli ślub kościelny, bo jest taki bardziej uroczysty, posłali dziecko do komunii, bo inne dzieci też idą, no i co powiedzą dziadkowie, gdy ich wnuk będzie odmieńcem. Poza tym fajnie zgarnąć przy okazji kasę i prezenty. Bardzo cenię ludzi żyjących po prostu zgodnie z wyznawanymi wartościami. I nieważne jest to czy są wierzący, czy nie. Ważne jest, aby byli wobec siebie i innych uczciwi.

e-szablony
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]