Milion oddechów więcej | Blog (nie)dojrzałej kobiety
Milion oddechów więcej .. 2016-03-07 ..19:31

Szkoda, że życie się kończy. W otchłani swych nieposkromionych myśli, widzę jak stąpam po ziemi mimo tysiąca lat na karku. Widzę siebie pośród tylu wspaniałych ludzi, którzy otaczają mnie teraz i za tysiąc lat. Nie chcę się z nimi żegnać. Czasami zastanawiam się, dlaczego jestem? Jestem, by poczuć smak szczęścia, miłości, cierpienia, tęsknoty... Nieważne czy to dobre, czy złe, uczucia wspaniałe i nie do opisania. One są do przeżycia. Gdyby tylko się dało coś zrobić... Chciałabym dalej móc czuć to wszystko. Jeszcze wiele lat przede mną. Dobrych i złych. Ale one się kiedyś skończą, a myśl o tym napawa mnie ogromem rozczarowań. Moim marzeniem jest zostawić coś po sobie. Dać komuś porządną lekcję, coś od siebie, co mu się przyda, dzięki czemu jego życie będzie lepsze niż moje. Mogłabym teraz leżeć sobie z główką na miękkiej podusi, patrzeć w sufit i rozkoszować się dźwiękami ulubionej piosenki. A zamiast tego rozmyślam o zaprzestaniu bicia mojego serca, zalana łzami, bo pragnę czegoś innego. A gdyby wymienić sobie kości? Serce, wątrobę, nerki i żyć dłużej? Będą jak nowe, zreperowane. I gdyby babcia miała wąsy...


Jakiekolwiek nie będzie moje życie, odejdę szczęśliwa. Na pewno. Mimo iż przebyte mam około jednej trzeciej życia (prawdopodobnie), to przez ten krótki czas udało mi się zrobić wiele rzeczy, z których jestem dumna. Cieszę się, że udało mi się zrozumieć parę spraw. Również dzięki temu blogowi.


Z dedykacją dla Frausuchen.


Dodaj komentarz



aga1107 .. 2016-03-08 .. 16:49
Życie nie kończy się kiedy umieramy.Jesteśmy żywi, dopóki w sercach innych ludzi jest miejsce dla pamięci o nas, tylko od nas zależy, jak długo...

frausuchen .. 2016-03-07 .. 22:33
Kochana Kejt, oto naprawdę dojrzały, przemyślany, starannie zredagowany wpis. Chylę czoła. I wcale nie dlatego, że jest on dedykowany mnie, za co zresztą serdecznie dziękuję. Troszkę się wzruszyłam. Co do treści tegoż wpisu - nigdy, ale to przenigdy się nie poddawaj w walce o kolejny dzień, nie pozwalaj czarnej dziurze, by pochłonęła Cię bez reszty. Nasz czas tu - na Ziemi kiedyś przeminie. I ludzka pamięć też jest ograniczona. Ale warto żyć tak, żeby mieć poczucie, że nie zmarnowało się ani chwili, cieszyć się, dawać jak najwięcej z siebie innym, pamiętając przy tym o sobie. Gute Nacht, meine Freundin :) Hab keine Angst.

e-szablony
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]