"Nie wysłałeś mi żadnego listu" | Blog (nie)dojrzałej kobiety
"Nie wysłałeś mi żadnego listu" .. 2015-05-05 ..20:17

Zawsze kiedy słyszę te słowa, tą melodię, budzą się we mnie przyjemne uczucia. Nie znam angielskiego, ale musiałam mieć niezłe wyczucie, bo tekst nie jest byle jaki. Daje ciekawy temat do rozkminy. Mówi o tym, że to Bóg jest niszczycielem świata. Hm, to może jednak Bóg istnieje? Może nie jest tym dobrym, lecz złym "Bogiem"? Zobaczcie sami:


Jah*, Ty nigdy nie powiedziałeś ani słowa
Nie wysłałeś mi żadnego listu
Nie myśl, że mogłabym Ci wybaczyć

Zobacz, nasz świat powoli umiera
Nie tracę już więcej czasu
Nie myśl, że mogłabym Ci uwierzyć

Jahwe*, Ty nigdy nie powiedziałeś ani słowa
Nie wysłałeś mi żadnego listu
Nie myśl, że mogłabym Ci wybaczyć

Zobacz, nasz świat powoli umiera
Nie tracę już więcej czasu
Nie myśl, że mogłabym Ci uwierzyć

Jahwe, nasze ręce będą bardziej pomarszczone
I nasze włosy będą siwe
Nie myśl, że mogłabym Ci wybaczyć

I zobacz głodujące dzieci
i domy, które zostały zniszczone
Nie myśl, że oni mogliby Ci wybaczyć

Hej, kiedy morza obejmą ziemię,
I kiedy ludzi już nie będzie
Nie myśl, że możesz sobie wybaczyć

Tak, kiedy będzie już tylko cisza
I kiedy życie się skończy
Nie myśl, że sobie wybaczysz

Tak, Ty nigdy nie powiedziałeś ani słowa
Nie wysłałeś mi żadnego listu
Nie myśl, że mogłabym Ci wybaczyć

Zobacz, nasz świat powoli umiera
Nie tracę już więcej czasu
Nie myśl, że mogłabym Ci uwierzyć

Jahwe, nasze ręce będą bardziej pomarszczone
I nasze włosy będą siwe
Nie myśl, że mogłabym Ci wybaczyć

I zobacz głodujące dzieci
i domy, które zostały zniszczone
Nie myśl, że oni mogliby Ci wybaczyć

Hej, kiedy morza obejmą ziemię,
I kiedy ludzi już nie będzie
Nie myśl, że możesz sobie wybaczyć

Tak, kiedy będzie już tylko cisza
I kiedy życie się skończy
Nie myśl, że sobie wybaczysz.


*Yah oznacza wykrzyknik "tak!", a także skrót od słowa Yahweh, czyli Jahwe - słowo określające imię Boga (wg encyklopedii Britannica).


(tłumaczenie tekstu zaczerpnięte ze strony tekstowo.pl)


Postawię się teraz z innej perspektywy. Jeśli on naprawdę istnieje, czemu patrzy na zło świata? Czemu na nie pozwala? Tak, wiem - marudzisz Kejt. Ale co? Taka prawda. Niby ten Wasz Bóg jest dobry, chce czynić dobro, a pozwala na piekło na ziemi. Bardzo utożsamiam się z tą piosenką, mimo to, że pozostaję przy swojej wersji - Boga nie ma. Czemu się utożsamiam? - Troszkę paradoksalne, że cenię tą piosenkę choć nie wierzę w Boga, a to przecież o nim tekst. Ale nie o to tu chodzi. Ja tylko w niego nie wierzę. Nie mam pewności, czy na pewno go nie ma. A jeśli jest, to właśnie taki jak w tym tekście. Spodziewam się nagonki na mnie za to, ale taki mam pogląd i nic tego nie zmieni.


(nie)dojrzała ateistka - Kejt, Kejcik, Kejcioch, Kejcioszek.


Dodaj komentarz



e-szablony
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]