Do you understand? - Ja nie. | Blog (nie)dojrzałej kobiety
Do you understand? - Ja nie. .. 2015-01-09 ..17:47

Leżałam wtedy na łóżku. To było tuż przed snem, obróciłam się na wznak, a ręce rozłożyłam pod głowę. Zaczęłam się zastanawiać, po co na świecie jest tyle języków?


Podstawowym faktem w tej sprawie jest to, że istnieje nieco ponad 200 państw, a języków ok. 6000. Pytanie, jak to możliwe? Czy w takim razie na jedno państwo przypada 30 języków? - Na pewno nie. Skąd więc tak wielka liczba? Po co w ogóle różnorodność? Czy nie lepiej gdyby cały świat mówił jednym językiem? Niczego by to nie komplikowało. Można by było np. śmiało jeździć za granicę do pracy bez żadnych barier językowych.


Według religii chrześcijańskiej, to Bóg pomieszał ludziom języki. Księga Rodzaju mówi, że ludzkość z krainy Szinear chciała wznieść olbrzymią budowlę zwaną Wieżą Babel. Miał to być znak, dzięki któremu ludzie "nie rozproszą się". Bóg sprzeciwiając się tym zamiarom, pomieszał budowniczym języki, dzieląc ludzi na różne narody, by uniemożliwić budowę wieży. Aż chciałoby się zbesztać za to tego Waszego "kochanego" Boga, ale oszczędzę sobie gadki.


Napiszę może jak ma się Kejt.


Po ostatnim wybryku jest coraz lepiej. Mam postanowienie żeby "wyjść do ludzi". Inaczej zawsze będę sama. Mam nadzieję, że to był ostatni raz, kiedy przyszło mi do głowy odbierać sobie coś tak cennego. Przyszedł czas, kiedy należą się podziękowania. Dziękuję Elvenoor'owi za dobre słowa, za wsparcie, bo było nieocenione. Naprawdę jestem bardzo wdzięczna. Dziękuję T. za to, że po prostu był, za radość jaką mi tym dawał. Dziękuję Pani Regzie za dobre serce, jakie otworzyła przede mną. To naprawdę wspaniała kobieta, jest nieco podobna do mnie. Życzę Pani z całych sił żeby była wolna od cierpienia i przykrości. Będę trzymała kciuki.


Znowu natknęłam się na cudowną reklamę. "Pomyśl, że szczęście omija tych, którzy w nie wątpią, którzy wolą się nie wychylać. A przecież o szczęście trzeba walczyć. Postaraj się pomyśleć nieszablonowo. Szczęście przychodzi do tych, którzy wciąż próbują czegoś nowego, mierzą się z problemami i skaczą na głęboką wodę. Pomyśl, że masz odwagę wyjść szczęściu naprzeciw." Kejt nigdy nie zwątpiła. Zawsze gdzieś głęboko w sercu kryła się ta malutka nadzieja.


Dodaj komentarz



Komedia,a nie blog:D .. 2015-02-27 .. 14:56
Ale się ośmiałam czytając te rozmowę w komentach :D

regza .. 2015-01-12 .. 21:03
Witam panią, Kejt :-) Cieszę czytając pani nowy wpis na blogu. Jesteśmy trochę do siebie podobne- nawet w tym samym czasie poprawiły się nam nastroje. Odnośnie różnorodności językowej - przecież Esperanto. Próby więc były....niestety mało udane. Życzę zawsze dobrego nastroju i w wyobraźni widzę,że na pewno uśmiechnęła się pani. Pamiętajmy o sobie :-)

elvenoor .. 2015-01-10 .. 19:25
Powinno być bardziej "When we start?", chociaż Twoja wersja też jest poprawna :)
Whenever you want, my dear! - Kiedykolwiek chcesz, moja droga ;)


KimJestem .. 2015-01-10 .. 19:20
Będzie mi bardzo przyjemnie. When do we start? - skarć mnie jak źle. ;p

elvenoor .. 2015-01-10 .. 19:18
Yes, of course! I'm so glad and I hope, that it will happen!
At the though, I'm all excited!
A teraz tłumaczenie :P
Tak,oczywiście! Cieszę się i mam nadzieję, że to się stanie!
Na samą myśl jestem podekscytowany!


KimJestem .. 2015-01-10 .. 19:12
Przydałoby się to powtórzyć. Mógłbyś mnie wielu rzeczy nauczyć. If you want, of course. :)

elvenoor .. 2015-01-10 .. 19:10
To jak Ci tłumaczyłem na podstawie rozrysowania tabelki z dwoma kolumnami na całą stronę, zastosowania, formy ogólne, przykładowe zdania...Ach, to było zajebiste! ^_^ Czułem się jak prawdziwy korepetytor albo wykładowca!

KimJestem .. 2015-01-10 .. 19:03
Taaaak! Pamiętam! :) Niezapomniane. Aż się uśmiechnęłam na samo wspomnienie.

elvenoor .. 2015-01-10 .. 19:01
Wiem, wiem, tak się tylko droczę ;) Z wolna dziwna bariera mojej duszy ustępuje.Stąd dobry humor.Poza tym jutro wstawię wiersz, którego geneza dała mi trochę do myślenia.
A wracając do tematu: z miłą chęcią pomógłbym Ci lepiej rozwinąć angielski.Z resztą kiedyś tłumaczyłem Ci przez telefon różnice między Present Simple a Continous, pamiętasz? To było coś ;)


KimJestem .. 2015-01-10 .. 18:54
Hej! Nie jestem materialistką. Sam wiesz, że mój angielski nawet nie kuleje. ;/

elvenoor .. 2015-01-10 .. 18:51
Fajnie, że myślisz od razu praktycznym podejściem wzajemności interesów "coś za coś" :P

KimJestem .. 2015-01-10 .. 18:49
O, to by było nawet całkiem dobre. Ja Cię podszkolę z języka polskiego, a Ty mnie z angielskiego. Będziemy kwita. :)

elvenoor .. 2015-01-10 .. 18:36
O kurcze, faktycznie O.o
Wiesz co? Tak się zastanawiam czy by się nie wrócić do podstawówki, sobie przypomnę przynajmniej podstawowe nazwy różnych części składowych języka polskiego i ich definicje.
Chyba, że zapiszę się do Ciebie na korepetycje.Co Ty na to ? ;)


KimJestem .. 2015-01-10 .. 18:26
"spójniki typu przecinek, kropka itd." - teraz to Ty mnie rozwalasz, Elvenoor. Od kiedy przecinek i kropka to spójniki? O.o Mnie uczyli, że to znaki interpunkcyjne... Zaczynam się zastanawiać, które z nas ma braki w języku polskim? (pytanie retoryczne)

elvenoor .. 2015-01-10 .. 18:02
Zośka, napiszę to jeszcze raz: czy Ty się czytasz? Widzisz w ogóle co Ty piszesz? Jestem mądrym i inteligentnym człowiekiem z niemałym talentem do pisania wierszy.Ale za cholere pojąć się mogę co Ty właściwie napisałaś, o czym jest Twój ostatni wpis.
"mój język którym się posługuję nie miał szczęścia znaleźć się w mieszance wieży" itd. - naprawdę nie rozumiem O.o
Poza tym byłoby miło, gdybyś względnie pisała spójniki typu przecinek, kropka itd. Uwierz mi, że odbiorcy pomaga to w niebagatelny sposób zrozumieć treść.Nie ma co pisać także w szale jednym ciągiem, bo wygląda to nieestetycznie.
Potraktuj to jako konstruktywną krytykę.


zosia s...... .. 2015-01-10 .. 17:55
o o coś już nie mam pomysła!!! jednak mimo wirusa coś napisałam tylko
pan władca tego nie chce widzieć! a może ...a może i to na pewno to drugie może,moje słowa i myśli są zainfekowane tym wirusem i dlatego
mój język którym się posługuję nie miał szczęścia znależć się w mieszance wieży, następnym razem będę przed komentarzem pisać"czytaj uważnie"!!!!!czy tak będzie lepiej????


KimJestem .. 2015-01-10 .. 17:54
Dajcie już spokój. Facet pisze od rzeczy w ogóle nie na temat notki. To nie forum miłosne tylko mój blog!!! Zaraz zrobi się z niego śmietnik. -.-
Po co to komentować? Napisał to napisał. A przede wszystkim to było DO MNIE.


elvenoor .. 2015-01-10 .. 17:33
Skoro nie będziesz doradzać, nie znasz omówionego przypadku, bo sama nie doświadczyłaś podobnych problemów to jaki jest sens komentowania? Nic to nie wniosło, nie dało nawet małych przemyśleń.
Takie "niby coś tam jest, ale dalej nic".
To nie jest docinka, tylko moja opinia.


zosia s...... .. 2015-01-10 .. 17:21
strasznie to wszystko poplątane,doradzać nie będę bo naprawdę nie wiem o co chodzi i nie czuję się ekspertem w takich sprawach,każdy przypadek jest indywidualny i zainteresowani tylko są kompetentni w rozsupłaniu węzła ,który ich uwiera,jak to zrobić ?rozmową bez owijania ...osobiście
takich problemów nie mam,uważam że jasno stawiam zawsze sprawy....
przepraszam ,że się wcinam...pozdrowienia i miłego weekendu życzę.
z poważaniem z...


elvenoor .. 2015-01-10 .. 17:03
Nie ma za co ;) Być tarczą dla wyjątkowych osób to nasz nadrzędny cel.Nie dostrzegacie nas, nie odróżniacie od samych siebie, ale mimo wszystko działamy - Ziemscy Aniołowie ;)

KimJestem .. 2015-01-10 .. 16:44
Mateusz, ja wiem :) Do Ciebie nic nie mam. I dzięki za odpowiedź do niego.

elvenoor .. 2015-01-10 .. 16:18
No,to mamy Armageddon...żeby nie było, ja nic nie mówię.

KimJestem .. 2015-01-10 .. 15:53
Oczom ni wierzę! Jakim prawem wypisujesz to wszystko?! Tyle razy Ci tłumaczyłam, że nie masz tu pisać PRYWATNYCH wiadomości!!! To ludzie czytają. Nie życzę sobie żeby wszyscy wiedzieli, co działo się w moim życiu!!! Przestań mnie nachodzić!

elvenoor .. 2015-01-10 .. 15:46
Czasu już nie da się cofnąć, Rafał.Skrzywdziłeś super dziewczynę, teraz dopiero to widzisz.To jest właśnie kara za twoje oszustwo.Wyrok za kłamstwo i krzywdę, jaką wyrządziłeś Kejt.
Przywiązać do niej swą duszę, okłamać i wszystko zepsuć.Prędzej czy później to się wyda, nie pomyślałeś o tym?
Z Kejt mamy swoje dylematy z przeszłości.Wybaczyliśmy sobie, ale to z powodu bliskiej więzi naszych dusz i dlatego, że wtedy to ona czuła się winna.
Jeśli Kejt do tej pory Cię ingnorowała, to lepiej przestań do niej pisać, zostaw w spokoju.Tak pomożesz jej najlepiej.Nie narzucaj jej się, jeśli widzisz że ma Cię w tyłku za to, co zrobiłeś.
Widząc swoją winę przepraszałeś ją już nieraz.Teraz przyszedł czas na odsunięcie się i zaniechanie czegokolwiek.Uwierz mi, tak będzie najlepiej.
Chociaż to Kejt decyduje, więc pałeczka pozostaje ciągle po jej stronie.


rafal .. 2015-01-10 .. 15:29
Jesli ktokolwiek to czyta, chce cos powiedziec, bo ciazy mnie to na duszy, poznałem te wspaniała dziewczyne Kasie , to co trwało miedzy nami tak długo utkwiło mnnie w pamieci,,, wiem ze nie bedzie zadowolona ze pisze tu, ale taka towarzyszke zycia miec to jest skarb.. nigdy nie poznałem tak wrazliwej i inteligentnej dziewczyny szkoda z tylko ze ją oszukałem ..dodając sobie 15lat naczej by ze mna nie rozmawiała ale te chwile dlugo zapiszą sie w mej pamieci szkoda tylko ze tak inteligentna dziewczyna siedzi przy komputerze i rozmysla piszac wiersze zamiast wyjsc do ludzi ,pokazac sie od srodka co ma w duszy ,,napewno ustawila by sie kolejka do niej..ale niestety nie mamy tego napisane na czole kto jaki jest w srodku ,jakie ma serce gdyby tak bylo byłby moze lepszy swiat mniej rozwodów wiecej szczescia w rodzinie i dzieci ,ktore sa najwazniejsze a pokrzywdzone tylko za to ,ze rodzice sie nie dobrali,,,Sam jestem 35 wdowcem mam corke ktora kocham nad zycie w tym roku przystąpi do komuni..oddał bym dla niej zycie ,zreszta kazdy zrobiłby to dla swojego dziecka ,ona tez przypomina mi zmarłą zone ,ktora walczyła z rakiem Niestety nie kazdemu jest szansa zyc dluzej, wiec cieszmy sie z kazdej chwili, z kazdego dnia ,bo ten dzien juz nie wroci ,uswiadomijmy sobie ,ze urodzilismy sie tylko raz , drugi raz juz sie nie urodzimy ,wiec szanujmy kazdy dzien,,przepraszam cie Kasiu zle posta pilem ale jeste tak wspaniałą dziewczyną, poznałem cie od srodka ile ty masz tam bogactwa ,zeby mozna bylo cofnąc czas ,,przepraszam Cie i nie gniewaj sie na mnie cóz tam lata,,liczy sie kazdy czlowiek """Rafał"""

rafal .. 2015-01-10 .. 15:11
przepraszam

elvenoor .. 2015-01-09 .. 23:44
Odebrałem akurat w chwili, gdy się rozłączyłaś.Nieważne.
Jeśli przyjdzie Ci się mierzyć z czymś większym, możesz liczyć na moją pomoc.Ale taki codzienny kontakt przy tym jak jest, nie wschodziłby w grę.Jedynie na to Los mi jeszcze pozwala.


KimJestem .. 2015-01-09 .. 23:17
Dzwoniłam do Ciebie! Nie odebrałeś, więc odpuściłam.

elvenoor .. 2015-01-09 .. 23:15
Kłuje mnie to w oczy, ale będę musiał patrzeć przez palce. Wiesz, jak biegle znam angielski i jak przywykłem do poprawnych form w jakimkolwiek języku...
P.S
Na którąkolwiek z wiadomości na (gg czy fb) wypadałoby odpowiedzieć chociaż jednym słowem.W tym przypadku starczy akurat jedno, ale to już nieważne.Mam tylko nadzieję, że się trzymasz.


elvenoor .. 2015-01-09 .. 23:11
No teraz to mnie zagięłaś Zośka.Dość ciekawa opinia ;)

KimJestem .. 2015-01-09 .. 23:10
Wiem Mateusz. To było celowe ;)

zosia s...... .. 2015-01-09 .. 22:50
spokojnieeee,to było tylko sprawdzenie łącza,a z tymi językami to faktycznie coś na tej wieży zakłóciło transmisje danych i program złapał wirusa,dlatego takie zamieszanie...do tej pory twierdziłam ,że P.Bogu nie udała się tylko sprawa starości,a tu jeszcze i Babel!
Spokojnej nocy i nauki!


elvenoor .. 2015-01-09 .. 22:36
Dopiero teraz zauważyłem błąd w tytule (nie wiem czy celowy, czy nie).
Pyta się "Do you understand".W wymowie można to nieoficjalnie pomijać, ale w pisowni nigdy.
Taka mała rada.


elvenoor .. 2015-01-09 .. 22:35
Ja tylko wspomniałem i podkreśliłem wagę nauki języków.Po prostu to łączy się z tematem ich istnienia.A po to są na świecie, żeby ich używać i się przyuczać ;)
Nie mam racji?


aga1107 .. 2015-01-09 .. 22:33
Ja nie piszę o nauce... :)

KimJestem .. 2015-01-09 .. 22:17
Co Wy z tą nauką?! Czy ja tu piszę o nauce?! NIE DENERWOWAĆ MNIE!!! Pisałam o ISTNIENIU języków. No tak podkreślone 6000 nic nie dało w porównaniu z 200-oma państwami.
Gdzie logika? Ja się pytam!


aga1107 .. 2015-01-09 .. 22:12
Tak, to prawda, szczęście przychodzi do tych, którzy pełni nadziei i wiary nie boją się wyjść mu na przeciw.

elvenoor .. 2015-01-09 .. 22:10
Nieważne,czy historia z Wieżą Babel była prawdziwa, czy też nie.Grunt, że w dzisiejszych czasach nauka przynajmniej dwóch języków to podstawa.Nie tylko w aspekcie zawodowym, lecz także w umysłowym.Pamiętając coraz więcej słów natężamy umysł.A uczyć się trzeba całe życie, żeby mózgownica nigdy nie wyschła do końca.
Nie musisz mi dziękować.Póki jeszcze jestem na tym świecie, póty masz we mnie wsparcie.Nie będę ingerował na Fb czy GG.Ale pomimo chęci mojego odcięcia się od wszystkiego jeśli zajdzie taka potrzeba, możesz do mnie napisać,porozmawiamy.To Twój czas, pamiętaj o tym.
Ode mnie to tyle, póki co.


KimJestem .. 2015-01-09 .. 22:05
Jakie szare myśli? Chyba coś źle zrozumiałaś. Po prostu zastanawiam się nad fenomenem istnienia aż tylu języków na świecie.

zosia s...... .. 2015-01-09 .. 21:46
Przepraszam bardzo,to że masz lenia na naukę języków,to rozumiem,ale
mieć jakieś szare myśli o Wieży Babel? to trochę przesada,:)w miarę łagodnego kaleczenia...pozdrawiam!


e-szablony
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]