Ile warte są Twoje pragnienia? | Blog (nie)dojrzałej kobiety
Ile warte są Twoje pragnienia? .. 2014-12-08 ..12:33

Nieprawdopodobne, jak daleko człowiek jest w stanie posunąć, aby odnieść wymarzony sukces. Już ze współczesnego życia możemy czerpać wiele przykładów, ale mnie jednak zafascynował przypadek Rory’ego Jansena. Jest to główny bohater filmu „Między wierszami” (w oryginalnym tytule „The Words”) z 2012 roku. Rory jest pisarzem, który usilnie próbuje w coraz to innych wydawnictwach opublikować swoje książki. Jednak za każdym razem otrzymuje odpowiedź, że są bardzo ciekawe, ale mimo to czegoś im brakuje. Pewnego dnia mężczyzna wraz ze swoją żoną Dorą udaje się do sklepu ze starociami. Tam jego uwagę przyciąga umieszczona wysoko na półce teczka. Rory natychmiast po nią sięga i jest widocznie oczarowany, jak i również jego żona, która namawia go do kupna mimo niewielkich oszczędności. Już podczas pierwszego zapakowywania teczki w materiały potrzebne do pracy, uwagę Rory’ego przykuwa gruby plik kartek głęboko schowanych w jedną z kieszonek. Z wielkim zaciekawieniem mężczyzna wyjmuje je i dokładnie ogląda. Okazuje się, że są one zapisane maszynopisem. Po przeczytaniu wszystkich kartek, jedynym pomysłem, jaki nasuwa się mężczyźnie jest sięgnięcie po laptopa. Rory chciał choć raz poczuć to, co inni wielcy pisarze. Smak dumy, poczucie bycia kimś, które były dla niego czymś wspaniałym i zarazem nieosiągalnym do tej pory. Emocje i losy bohaterów wylewały się z niego jak pot. Wszystkie ich odczucia stały się nagle jego odczuciami, każda łza od tej pory była jego łzą. Słowa przeciekały mu przez palce z niebywałą lekkością. Niestety zaspokojenie własnych pragnień i zapomnienie usunięcia jego efektu, Rory musiał gorzko przepłacić. Jeszcze tego samego dnia Dora przypadkowo podczas korzystania z laptopa przeczytała książkę, którą wzięła za twór męża. Ten jednak widząc jej zachwyt, nie miał odwagi przyznać się do tego, co zrobił. Za namową żony wydał książkę, która okazała się bestsellerem. Rory był z siebie dumny, ale jednak czuł goryczkę zawiedzenia. Książki, które wcześniej chciał wydać, nagle zyskały uznanie, ale tylko dzięki „Łzom w oknie”, bo taki tytuł miała powieść, którą skopiował i niestety tylko on był jego tworem, gdyż prawdziwy autor nie nadał żadnego. Jak skończy się historia Rory’ego Jansena? – dowiedzcie się sami. Jak dla mnie film jest genialny. Troszkę go tutaj zareklamowałam, ale nie to było moim celem.


Film pokazuje jak ogromne i niepohamowane zapędy drzemią w człowieku. Czasami tak trudno nad nimi zapanować, że robimy coś, nad czym tracimy zupełną kontrolę. Coś, czego nie potrafimy wyjaśnić nawet sami przed sobą. Przeważa nad nami chęć osiągnięcia celu, adrenalina pochłaniająca cały umysł i nie pozwalająca mu racjonalnie myśleć. Znajdujemy się w stanie niemal identycznym do hipnozy, lecz nie steruje nami druga osoba, a w tym wypadku nasz własny mózg ogarnięty rządzą osiągnięcia jednego celu. Zadziwiające jak silne mechanizmy tkwią w każdym z nas i niekiedy nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy.


Dodaj komentarz



KimJestem .. 2014-12-09 .. 10:51
Dziękuję gościu za tak miłe komentarze. Jesteś chyba jedyny, który tak mi cukruje :)
Młodygroźny dla Ciebie również podziękowania :) Cieszę się, że mam takich fanów.
Aga1107, nic dodać nic ująć.


aga1107 .. 2014-12-09 .. 08:41
tak, człowiek jest w stanie wiele poświęcić i znaleźć w sobie wiele siły dla spełnienia swych marzeń.

młodygroźny .. 2014-12-08 .. 23:22
Drogi gościu, witamy w grupie fanów tego bloga ;-)

gość .. 2014-12-08 .. 22:40
Jak Ty to robisz? Mógłbym Cię czytać dzień i noc! Wspaniała notka. Genialne przemyślenia, a przykład z filmu wręcz idealnie je odwzorowuje. Szacunek.

e-szablony
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]