"Być inteligentnym, to bardzo męczące." | Blog (nie)dojrzałej kobiety
"Być inteligentnym, to bardzo męczące." .. 2014-12-02 ..18:08

Jak społeczeństwo rozpoznaje inteligentnych ludzi? Co jest jej wyznacznikiem?


Z tego, co zauważam, to dużo ludzi zwraca uwagę na wiedzę. Hm, ale wiedza to pojęcie względne. Można zabłysnąć dzięki jednej dziedzinie, która dla przeciętnego Kowalskiego może być czymś fantastycznym, ale z innych, które z kolei dla Kowalskiego są błahostką, można się zbłaźnić. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. ;) Dla jednego jesteś inteligentny, dla drugiego nikim. Na co jeszcze zwracamy uwagę? Na poglądy. Tu się zgodzę. Poglądy kształtują inteligencję w człowieku. Jednak te z kolei też bywają różnorodne. Seks po ślubie, abstynencja, brak chęci na imprezy... I tym podobne. Myślisz: "Trzeba być idiotą żeby mieć taki sposób życia. To zbyt moralne. Moralność nie jest modna". A są osoby, które szanują to u innych. Ja do nich należę. Mimo że nie praktykuję tego wszystkiego, to jednak widząc te cechy u ludzi, czuję podziw. Trzeba mieć dużo siły i wstrzemięźliwości w sobie, aby w tym wytrwać. Pora na kulturę osobistą. Myślę, że ona też tu odgrywa pewną rolę. Trzeba też pomyśleć i wykazać się odrobiną szacunku, aby pokazać, że się ją posiada. Najprostszym tego przykładem jest zwykła randka. Chcesz ją oczarować? Używasz mózgu - traktujesz ją jak damę. Otwierasz jej drzwi, odsuwasz krzesło. Niby prozaiczne gesty, a wymagają odrobiny pomyślunku - inteligencji.


Co ludziom najbardziej imponuje?


Na to pytanie również nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Mogę na nie odpowiedzieć biorąc pod uwagę najczęstsze spotykane przeze mnie cechy. Statystyka bywa różna niestety. Ale z osobistych obserwacji wnioskuję, że na pierwszym miejscu będzie wykształcenie, tj. rodzaj ukończonej szkoły bądź też uczęszczanie do niej. Im bardziej wyszukany kierunek, tym lepiej. Czy to dobrze, że zwracamy na to uwagę? - Uważam, że tak, bo świadczy to nie tylko o sile wiedzy, ale też o poziomie dojrzałości. Wszak są tacy, którzy idą na tzw. łatwiznę i wybierają mało ambitne kierunki, bo tak im po prostu wygodniej, nie chcą się wysilać. Słusznie padł tutaj argument o ambicji. To dobre słowo, gdyż dla mnie ambicja też świadczy o inteligencji. Drugie zaszczytne miejsce na mojej liście zajmuje zasób słownictwa. Mmm, nasza kochana polszczyzna lubi być kaleczona przez ludzi. Już nie mówię o co drugim słowie na "k", ale o znajomości podstawowych definicji z życia codziennego. Największą rolę odgrywa tutaj zaskoczenie. Odkrywasz dzięki komuś nowe, ciekawe określenie, zwrot i myślisz "no, no. Tego nie wiedziałem. Imponujące, że wie o takich rzeczach".


Jednak inteligencja to nie obnoszenie się swoją wiedzą, poglądami. Nie bądź przemądrzały, ale umiejętny. Inteligencja to nie nadgorliwość w pokazywaniu "czego to ja nie wiem". To dojrzałość emocjonalna i wyczucie taktu w życiu. A te z kolei jest niezależne od wieku. Nie ten mądrzejszy, kto głośniejszy i nie ten mądrzejszy, kto starszy. 


Tak więc inteligentny stajesz się wtedy, kiedy zechcesz to pokazywać, kiedy inteligencja ma być Twoją dumą.


Pamiętaj, że mądrość nie idzie w parze z inteligencją. To dwa różne pojęcia.


"Ktoś przecież musi być inteligentnym." Tomasz Mann




Dodaj komentarz



elvenoor .. 2014-12-03 .. 09:42
Dziękuję za uznanie i poprawkę.Pan Miodek byłby dumny :D

KimJestem .. 2014-12-02 .. 20:13
"Nieważne jak znasz dane pojęcie, ważne jak je rozumiesz." - nic dodać, nic ująć. (poprawiłam błąd - nieważne pisze się łącznie)

elvenoor .. 2014-12-02 .. 20:09
"Uczysz się nie dla rodziców,tylko dla siebie!" a jak dostaniesz jedynkę to zaraz leci: -"A co dostali inni?" - "Podobno inni cię nie obchodzą!" -"Nie pyskuj bo nie będziesz miał neta!"
Klasyczny,właściwie kultowy już dialog ;) Ale fakt,masz rację.Albo jeden belfer może chcieć cie uwalić,albo drugi zrobi za łatwe kartkówki (tak,że nawet idiota zda na 3).Nie ważne jak znasz dane pojęcie,ważne jak je rozumiesz.


KimJestem .. 2014-12-02 .. 19:58
Skoro już mowa o szkole, elvenoor... "Oceny nie odzwierciedlają wiedzy". :) Sporo się tego nasłuchałam i nie bez sensu.
Wszystko zależy od oczekiwań.


Lucky .. 2014-12-02 .. 19:57
@Black March charyzmatycznych z własnego nadania, czy ludzi kreowanych na charyzmatycznych? ;] Ludzie z reguły nie potrzebują faktu posiadania jakieś cechy, bardziej pożądają splędoru z niego wynikającego. Nie potrzeba nam władzy - wystarczy że będziemy mieć ochroniarzy i własny apartament. Nie trzeba nam wpływów - wystarczą pieniądze. Nie trzeba być elokwentnym - wystarczy że panny są ;] Ale to już myślę nie problem inteligencji, a braku własnej tożsamości tych osób.

elvenoor .. 2014-12-02 .. 19:51
Słusznie zauważone.Lepiej być inteligentnym,a mało obeznanym,niż nieporadną chodzącą encyklopedią.Jak to mawia nasza profesorka "Nie ci,co mieli piątki w szkole,są dziś prezesami".Choć brak jakiegokolwiek z tych dwóch czynników myślowych też nie jest dobry.Co z tego,że umiesz coś policzyć,skoro zapomniałeś wzoru? A jaki masz pożytek z jego znajomości,skoro nie umiesz go przekształcić na swój użytek? Przykladami można sypać.
Lepiej więc "patrzeć z czego się żyje" i nie marnować lekcji na gadanie - bo wiele z tego,co wyniesiemy ze szkoły może nam się przydać.Trzeba tylko to wykorzystać.


blackmarch .. 2014-12-02 .. 19:37
@KimJestem

Pewnie i tak - wybacz zatem (nie)wypowiedziane myśli. Przeżycie bez pieniędzy ? Trudno, ale da się - nie mówię tu o szczęściarzach, którym samowystarczalność się udała, a o wielu "domnych" i bez, którzy trwają, mimo iż nasza (a może "nasza" ?) "cywilizacja" za wszelką cenę stara się upadlać. Wcale nie jest nas tak mało jak może się wydawać (niczym grzyby po deszczu wyrastają różne nowe inicjatywy, starające się odejść od modelu "papierowego więzienia" - jedną z nich, taką która przywraca mi wiarę w ten świat są tzw. "banki czasu", gdzie każdy może coś dla drugiej osoby zrobić...) - trzeba tylko uważnie się rozglądać i ...wierzyć ?

@Lucky

Dobra definicja. Bez inteligencji trudno umiejętnie manipulować, choć tu pojawiają się kwestie etyczne i moralność (której odrzucenie objawem inteligencji być nie musi). W zakresie charyzmy mam mieszane uczucia - iluż to wielce charyzmatycznych przywódców okazało się być marioneteczkami, którym w odpowiednim momencie założono na szyjki pętelki (metaforyczne oczywiście, "radosne" czasy już mają się ku końcowi) ? Z drugiej strony, równie wielu "wybarnych" stworzyło się samych, chociaż trudno pośród nich znaleźć zbyt wielu "dobrych" ludzi...

Oceny są tylko odzwierciedleniem zdolności do wpasowania się w cudze oczekiwania - zwykle zresztą niewysokie. Badania są równie "grzeszne", choć w inny sposób - pomijając zagadnienie nieosiągalnej obiektywności, psychometria (podobnie jak inne dziedziny) pełna jest schematów, niektórych pamiętających jeszcze czasy Chruszczowa. Powiedzmy zresztą tak - najlepiej stan naszej wiedzy w zakresie nas samych odzwierciedla to, że obecnie (mniej lub bardziej, ale nie wchodźmy w to, proszę) obowiązujących deifnicji i podziałów IQ jest ...siedemnaście. ;-)

Życie najlepsze kabarety tworzy, nie sądzisz ?


Lucky .. 2014-12-02 .. 19:07
@Black March Dla mnie człowiek inteligentny to taki prawie jednoznaczny z charyzmą. Dostosowuje otocznie do swoich potrzeb. Myśli 2,3 kroki do przodu, stosuje dywersję. Ma ten power by nieść otoczenie, a nie żeby otocznie niosło niego. Pieniądze to taki najbardziej naoczny przykład, dlatego go rzuciłem. W szkole też masz dużo zajęć praktycznych, możesz opanować wiele rzeczy i umiejętności. Jednak badania pokazują że wysokie oceny to nie to samo co wysokie iq ;).

KimJestem .. 2014-12-02 .. 19:03
Doskonale wiesz, że masz rację. Trochę nudne to powtarzać, ale cóż... Zresztą chyba nieco źle mnie rozumiesz. Musiałabyś poczytać inne moje notki, by zrozumieć moje myślenie. Wielokrotnie podkreślam, że brzydzę się pieniędzmi, bo drażni mnie co potrafią zrobić z człowieka. Chodziło mi wyłącznie o to, że choć byś chciała, to nie przeżyjesz bez nich. Skąd moje słowa, że wszystko wokół nich się kręci? - To proste. Mało ludzi jest takich, jak my. Tzn. takich, którzy nie uważają ich za cel w życiu, za coś, co jest dla nich najwyższą wartością.

blackmarch .. 2014-12-02 .. 18:50
Taki jest dzisiejszy świat ?
Świat jest (i będzie) taki jakim go czynimy. Owszem, wiele rzeczy kręci się wokół pieniędzy, ale jeśli miałoby to być "wszystko", nie byłoby po co żyć...
Kusi mnie wyciągnąć z kieszeni miętoszone przez niezliczone rzesze słowa, powiedzieć że przecież "pieniądze szczęścia nie dają", ale niektórzy i w nich potrafią szczęście odnaleźć. W moich oczach takie szczęście jest wprawdzie "trochę" puste, ale nie mnie oceniać.


KimJestem .. 2014-12-02 .. 18:39
Black March, może i najbardziej prymitywny, ale niestety taki jest dzisiejszy świat. Wszystko kręci się wokół pieniądza. Choć sama nie cierpię tego słowa, to i tak muszę przyznać rację. Taka jest smutna prawda.

blackmarch .. 2014-12-02 .. 18:28
@Lucky

Umiejętność zarabiania pieniędzy to tylko ...umiejętność, zgodnie zresztą z Twymi słowami. Czym zatem jest inteligencja ?
Inteligencja to sztuka nabywania umiejętności.

Ad. "najprostsza forma inteligencji - umiejętność ułatwiania sobie życia"
Tutaj się zgadzam całkowicie, choć pieniądze to najbardziej prymitywny spośród sposobów na ułatwienie sobie życia.


KimJestem .. 2014-12-02 .. 18:23
Lucky, poruszyłeś ciekawą kwestię, o której zapomniałam. Masz rację, inteligencja to też spryt i zaradność. :)

blackmarch .. 2014-12-02 .. 18:22
Ad. "Jak społeczeństwo rozpoznaje inteligentnych ludzi?"

Na stosach. Kiedyś dosłownie, dzisiaj w przenośni.

Ad. "z osobistych obserwacji wnioskuję, że na pierwszym miejscu będzie wykształcenie"

Smutna obserwacja. Czyżby rzeczywiście brakowało już pasjonatów, a przynajmniej inteligentnych pasjonatów ? Owszem, inteligencja zwykle cechuje się bujnymi (a niekiedy wręcz wybujałymi, lecz nie o patologiach tu mowa) ambicjami, ale nie są one tak trywialne jak szkoła czy studia... ba, bywają nawet zupełnie niematerialne, ale to kwestia tak intelektu jak i wyobraźni.

Pozdrawiam,
Black March


Lucky .. 2014-12-02 .. 18:21
Inteligencja to przede wszystkim umiejętność zarabiania pieniędzy. Jaka jest najprostsza forma inteligencji - umiejętność ułatwiania sobie życia. Czyli osiągania tego co się pragnie, dostosowanie świata do własnych potrzeb. Nieudacznik jest z definicji głupi.

e-szablony
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]