Deszczowe łzy | Blog (nie)dojrzałej kobiety
Deszczowe łzy .. 2014-10-14 ..15:41

Jak to jest być ocenionym niesprawiedliwie? Jak to jest być zniżonym do parteru? Jak to jest czuć się jak śmieć? - Nie wiesz? No widzisz, ja wiem. Cały dzień rozmawiamy normalnie, wszystko jest w najlepszym porządku. A kiedy zwierzam Ci się z najgorszej traumy i to stojąc w deszczu na przystanku autobusowym wśród ludzi, Ty traktujesz mnie jak psa. Oczekiwałam wsparcia, zrozumienia, szoku, żalu - czegokolwiek! Ale Ty rozłączasz się jak gdyby nigdy nic. Po prostu zostawiasz mnie z tym wszystkim samą. Nie dość, że przywołujesz we mnie złe wspomnienia, to jeszcze pozwalasz żebym sama sobie z nimi radziła. Już w autobusie leciały mi łzy, ale nikt nie zwrócił uwagi, nie było żadnej reakcji. Po Twojej ocenie z góry i to w sms-ie, został mi wbity nóż w plecy. Rozryczałam się jeszcze gorzej. Dziękuję temu starszemu Panu, który na widok moich łez zatrzymał się, spojrzał na mnie i zapytał troskliwym głosem "Co się stało?". To było naprawdę miłe. Ale ja skinęłam głową i mruknęłam niesłyszalne "nic" i poszłam dalej ze spuszczoną głową zalaną łzami zmieszanymi z kroplami deszczu. [...] Myliłam się. Szczęście jest jeszcze daleko ode mnie. Gdzieś jest, ale na pewno nie w zasięgu mojej ręki. Kiedyś pewnie je dosięgnę, teraz to zdecydowanie nie mój czas.


Zagubiona Kejt.


+ moje dzisiejsze wykopalisko. Zachwyciła mnie ta wersja tej cudownej piosenki.







There's only one life .
It's right here, it's right now .
What is pain?
Do you really wanna live this way?


Dodaj komentarz



elvenoor .. 2014-10-15 .. 07:30
To straszna choroba.Mnie nieraz przytłaczały myśli o nieszczęściu i wiecznej samotności za każdym razem gdy tylko zobaczyłem szczęśliwą parę.A gdy działo się to w szkole i dopadał mnie przykry nastrój,niemal chciało mi się płakać."Nie - pomyślałem - nie możesz być słaby,nie przy ludziach! Ludzie zobaczą,a wtedy doczepią się jak sępy nad padlinę.I nie wyjaśnisz im,nie przetłumaczysz.Nie zrozumieliby".Wtedy jest dla mnie tylko jedna rada - wyszukać jakiś dobry kawałek na telefonie,na który akurat mam ochotę w czasie przerwy i oddać skupieniu na lekcji - jeśli będzie się nad czym skupiać,nie tylko "profesorka dyktuje,my piszemy,coś tam powie i wolne".
Ale łzy są zawsze odwlekane.W domu,po powrocie - wypłakać się,"wycisnąć" wszystko i w razie konieczności "pocieszyć".I tak w kółko,co jakiś czas.
Weź moją radę na poważnie: zacznij walkę ze łzami,nie pozwól by takie coś się powtórzyło.Nie okazuj słabości publicznie! Jedni mogą chcieć pomóc,ale drudzy tylko cię jeszcze bardziej zdołują,wyśmieją lub pomyślą coś w stylu "Ech,kolejna małolata...". A przecież masz już 20 lat!
Zaufaj rok młodszemu blogerowi.Zachowuj łzy na samotność.


Magik .. 2014-10-15 .. 01:40
To takie straszne!;( ech, wrazliwe osoby zawsze maja pod gorke,taaak.

aga1107 .. 2014-10-14 .. 20:32
To dobrze.Tylko więcej wiary w siebie:)

KimJestem .. 2014-10-14 .. 20:11
Może innymi słowami, ale powtarzam to sobie ;) od dawna.

aga1107 .. 2014-10-14 .. 19:57
Pamiętaj to co ci kiedyś napisałam,twoje szczęście to ty sama w sobie, a nie inni ludzie, od których uzależniasz to, czy jest ci dobrze czy źle. Unikaj złych relacji bo one są jak trucizna dla duszy, powtarzaj sobie często takie słowa: przyciągam szczęście,jestem szczęśliwa i zasługuję na to.Pomaga:)

KimJestem .. 2014-10-14 .. 19:18
Dzięki Jacqueline. :) Naprawdę się uśmiechnęłam czytając to. Aż mi teraz łezki lecą ze szczęścia. Widzisz? To jest szczęście. Widzieć tyle komentarzy od ludzi, którzy tak naprawdę mnie nie znają. Znają tylko moje blogowe wnętrze. To cudowne. Tak, jestem beksą. Wzruszyło mnie to.

jacqueline .. 2014-10-14 .. 19:15
KimJestem, życie mnie nauczyło, że jeśli opieramy nasze szczęście na innych ludziach i tylko od nich ono zależy, to jest strasznie niepewne i może nie doczekać jutra. Szczęście trzeba znaleźć w sobie. Jest taka świetna opowiastka, którą uwielbiam o dwóch kotach, jednym dorosłym już bardzo, żeby nie powiedzieć starym, i drugim młodziutkim. Wszystkie koty wierzyły, że szczęście znajduje się na końcu ich ogona. Ale tylko ten młodziutki usiłował swój ogon złapać. A kiedy poirytowany kolejną nieudaną próbą zapytał dorosłego kota dlaczego on nigdy nie próbuje złapać swojego ogona, ten odpowiedział: wiesz mój mały, przekonałem się, że niezależnie od tego dokąd pójdę moje szczęście będzie zawsze ze mną na końcu mojego ogona.
Kejt szukaj szczęścia w sobie. Poważnie.


jacqueline .. 2014-10-14 .. 19:15
KimJestem, życie mnie nauczyło, że jeśli opieramy nasze szczęście na innych ludziach i tylko od nich ono zależy, to jest strasznie niepewne i może nie doczekać jutra. Szczęście trzeba znaleźć w sobie. Jest taka świetna opowiastka, którą uwielbiam o dwóch kotach, jednym dorosłym już bardzo, żeby nie powiedzieć starym, i drugim młodziutkim. Wszystkie koty wierzyły, że szczęście znajduje się na końcu ich ogona. Ale tylko ten młodziutki usiłował swój ogon złapać. A kiedy poirytowany kolejną nieudaną próbą zapytał dorosłego kota dlaczego on nigdy nie próbuje złapać swojego ogona, ten odpowiedział: wiesz mój mały, przekonałem się, że niezależnie od tego dokąd pójdę moje szczęście będzie zawsze ze mną na końcu mojego ogona.
Kejt szukaj szczęścia w sobie. Poważnie.


KimJestem .. 2014-10-14 .. 19:13
Staram się być uśmiechnięta. Całkiem dobrze mi to wychodzi. Nawet przez łzy...

meme .. 2014-10-14 .. 19:10
jestem zakochana w tych balladach:)
nie mogę ich jednak słuchać kiedy mocno źle na duszy bo za dużo melancholii się wkrada...
http://www.youtube.com/watch?v=G_yK0xOZgro#t=132
tej najczęściej słucham(choć słucham przeróżnej muzyki,polecam celtycka;)), rozumiem Cię w pewnym stopniu choć jedynie gdybać mogę tylko...tak naprawdę pomaga tylko szczera rozmowa i chęć pomocy samemu sobie...aby porozmawiać musi być jeszcze ktoś kto Cię chociaż odrobinę zrozumie, a przede wszystkim kto potrafi wysłuchać...a potem już nie pozwoli Ci uciekać ta, gdzie być nie powinnaś - z myślami które prowadzą "donikąd". Może przyjaciel prawdziwy pomoże?...a może ktoś zupełnie obcy?...sama musisz zdecydować, pora roku mimo kolorów również przytłacza szarymi myślami ale mimo wszystko próbuj się uśmiechać:):):)
ale przysmęciłam....trzymaj się ciepło;)


KimJestem .. 2014-10-14 .. 18:48
Meme, nie wiem co powiedzieć. Dziękuję. Wypaczone słowo - jedyne, które przychodzi mi na myśl. Miło, że znajduję tutaj wsparcie tak licznej grupy osób. Doceniam to. Jesteście wszyscy wspaniali.
Co do piosenki, to mamy podobny gust. Moja ulubiona to:
http://www.youtube.com/watch?v=Ckom3gf57Yw
Przeczytaj sobie tłumaczenie tekstu. :) Idealny o mnie. Chyba, że znasz angielski, to tłumacz nie będzie Ci potrzebny. Mój angielski kuleje i to na obie nogi. ;)


meme .. 2014-10-14 .. 18:39
nie myśl , że szczęście nie jest blisko - na pewno jest gdzieś blisko Ciebie i nie wątp w to!!!:)
Nie poddawaj się teraz kiedy zaczęłaś odzyskiwać siebie i idź dalej do przodu z uśmiechem!!
na poprawę samopoczucia(mi często pomaga) podrzucam swoją ulubioną piosenkę...może też się spodoba???...;)

http://www.youtube.com/watch?v=DJrz1yofoKg

pozdrawiam cieplutko:)
ps.zaglądam tu mimo,że nie zawsze piszę...
;)
ps2 i oczywiście pisz na maila jeśli tylko najdzie ochota ;)


KimJestem .. 2014-10-14 .. 18:29
Dzięki :) Miło przeczytać takie słowa. Trudno, że dopiero w Internecie...

Emptiness .. 2014-10-14 .. 18:26
Smutna notka. Przykro mi, że ktoś sprawił ci tyle bólu. Mam nadzieję, że jak najszybciej odnajdziesz swoje szczęście :)

Przepraszam za tak długi brak odzewu ze swojej strony ale byłam tak zajęta, że komentowanie blogów było ostatnią rzeczą o jakiej myślałam. :)
Piosenkę uwielbiam. Tą wersje znalazłam gdzieś na początku tego lata i się w niej praktycznie zakochałam.
Pozdrawiam! :)


nowy .. 2014-10-14 .. 17:53
Taka wrażliwa dziewczyna i ciągle dostaje po tyłku. Smutne :( Chętnie bym Cię przytulił.

e-szablony
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]