Niestabilna emocjonalnie | Blog (nie)dojrzałej kobiety
Niestabilna emocjonalnie .. 2014-09-29 ..19:01

Boję się słuchać muzyki. Boję się, bo każda piosenka zawsze z czymś mi się kojarzy. Nie chcę wspomnień. Nie lubię ich. Często doprowadzają mnie do płaczu. Unikam go i wszelkich melodii też. Nie pamiętam kiedy ostatnio słuchałam muzyki. Wciąż staram się skorzystać z tych wszystkich rad. Zrobić coś ze sobą. Wypłakałam się pod prysznicem [pod nim nie widać łez, kiedyś to wymyśliłam], a teraz jem moje ulubione spaghetti. Meme i Aga poleciły mi książkę. Już sam tytuł jest intrygujący, a krótki opis Agi jeszcze bardziej mnie do niej przyciągnął. Muszę ją przeczytać. Jest pierwszy cel. Chyba na pewno coś idzie do przodu. [to rada psycholog Agi - miałam przestać "chybić"] Za trzy godziny muszę się zbierać do pracy. Czy choć tam sobie poradzę ze sobą? Jestem niestabilna emocjonalnie. Potrafię się śmiać, a za chwilę przypomnieć sobie o czymś innym,  czymś przykrym i zacząć płakać. Nie umiem się przed tym powstrzymać.


Jeszcze dzisiaj zastanawiałam się jakie jest najpiękniejsze słowo świata. Pewnie dla każdego będzie to inne słowo, być może niektóre będą się powtarzały. Wielu ludzi mówi, że to "miłość". A dla mnie to śmieszne. Niby to oczywiste, bo jakie inne słowo może tak piękne. Ale nie. Nie dla mnie. To słowo jest dla mnie puste, zużyte i wyświechtane. Jeszcze nie tak dawno pewnie stwierdziłabym, że tym słowem jest "uśmiech". Teraz odkąd zniknął z mojej twarzy, już nawet nie wiem, czy to słowo w ogóle dla mnie istnieje. Kiedyś uwielbiałam się uśmiechać, nawet śmiać. To był mój znak rozpoznawczy. Usta mi się nie zamykały. Byłam taką uśmiechniętą gadułą. Teraz... Teraz to tylko pusta przeszłość. Tylko przeszłość. Ona niestety zostaje.


"I wciąż mam nadzieję, że jeszcze kiedyś pro­mienie zachodzące­go szczęścia prze­nikną przez gęstą kur­tynę mo­jej duszy i będą lśnić na mok­rych od łez ścianach ser­ca..."


Dodaj komentarz



wiewiorevo .. 2014-09-29 .. 22:56
Najpiękniejsze słowo świata. Dla mnie to cisza.

KimJestem .. 2014-09-29 .. 20:44
Trochę mnie odraża to wiecznie gadanie o modlitwie, Bogu, przytaczanie tekstów biblijnych... Ale zdzierżę. A teraz czas na drzemkę, bo niedługo do pracy.

aga1107 .. 2014-09-29 .. 20:39
Chodziło mi o to, żebyś w pewnym momencie nie stwierdziła że nie masz ochoty na przeczytanie tej książki bo znajdziesz w niej coś takiego co na przykład mogłoby cię zniechęcić. O twoje rozumienie tekstu się nie obawiam.

KimJestem .. 2014-09-29 .. 20:33
A o co chodziło Ci?
Dziwnie mi tak pisać jakoś na odwrót, ale idąc Twoim tokiem pisania - niech będzie.


aga1107 .. 2014-09-29 .. 20:28
Bez urazy, nie o to chodziło mi.

KimJestem .. 2014-09-29 .. 20:20
Ekhem! Za kogo mnie masz? Mam problemy emocjonalne, ale bez przesady. Umiem czytać ze zrozumieniem. Wnikliwie. Nie dla samego czytania.

aga1107 .. 2014-09-29 .. 19:47
Tego się nie czyta aby tylko przeczytać,trzeba zrozumieć cały sens

KimJestem .. 2014-09-29 .. 19:35
Napiszę na pewno. :) O ile nie przestanę czytać.

aga1107 .. 2014-09-29 .. 19:18
Jak przeczytasz to napisz jakie są twoje wrażenia.

KimJestem .. 2014-09-29 .. 19:13
Mam! Znalazłam książkę! Zaczynam czytać. Może uda mi się skończyć przed pójściem do pracy :)

aga1107 .. 2014-09-29 .. 19:10
Mieć nadzieję to już połowa sukcesu...

e-szablony
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]