Deja vu | Blog (nie)dojrzałej kobiety
Deja vu .. 2014-09-09 ..21:24

Wiedziałam, że tu wrócę. Nie myślałam jednak, że tak szybko najdzie mnie potrzeba. Ten blog naprawdę jest mi potrzebny. Znowu to dziwne uczucie wkradło się do mojego umysłu. Znowu czuję taką pustkę, zawiedzenie. Myślisz, że już osiągasz pełnię szczęścia, że już będzie dobrze, że odnalazłeś wreszcie to, czego całe życie szukałeś i w jednej chwili okazuje się, że to wszystko było kłamstwem. Cały optymizm pryska jak bańka mydlana. Wszystko rozpływa się we łzach. I cóż z tych pięknych chwil, kiedy minęły i teraz już nie będą miłym wspomnieniem, a goryczą smutku, że nie może to trwać dalej? Po raz kolejny ten sam błąd, kolejny raz naiwność wygrała ze zdrowym rozsądkiem. I choć za każdym razem obiecuję sobie, że następnym razem będę bardziej ostrożna, rozważna... Dalej popełniam ten sam błąd. Daje się zwieść, że tym razem będzie lepiej - dobrze. Najgorzej jak Ci tak strasznie zależy, oddajesz całe serce, duszę, całego siebie i nagle okazuje się, że to wszystko na nic. I choć chcesz do tego powrócić, to wiesz, że nie możesz, bo to nie wiąże się z niczym dobrym. Co raz było zrobione, zrobione będzie znów. Zwykle się sprawdza. Wiem, że nie zawiniłam, że nie mogę sobie nic zarzucić, nic nie stało się z mojej winy. Pozostaje mi jedynie smutek, że nie mogłam zrobić nic, aby do tego nie dopuścić. Czasami czuję się taka silna, taka niezależna... Ale są chwile, właśnie takie jak te, kiedy ta wielka moc zamienia się w tak samo dużą bezradność i ból.


A może tylko wydawało mi się, że wiem Kim Jestem?


Powracam - Kejt.


Dodaj komentarz



wiewiorevo .. 2014-09-29 .. 22:36
Musisz się nauczać wyciągać wnioski ze swoich błędów.

aga1107 .. 2014-09-10 .. 22:37
:)

KimJestem .. 2014-09-10 .. 18:54
Dziękuję Wam za te wspaniałe słowa. Naprawdę dodały mi otuchy. Miło, że komuś mnie tutaj brakowało. Że kogoś ciekawią moje wpisy :) A że niektóre bywają smutne, to już nie mam na to wpływu. Jeszcze raz dziękuję.
Cieszę się, że wróciłam.


aga1107 .. 2014-09-10 .. 08:24
Dobrze Kejt że powracasz, mi też brakowało twoich ciekawych notek,rozumiem jak to jest oddać siebie niewłaściwej osobie, potem boli, ale każdy człowiek pojawia się w naszym życiu po coś...

Open .. 2014-09-09 .. 22:16
Oj Kejt całe życie będziesz szukać siebie. Wiesz, rozsądek super sprawa ale prawie nigdy go nie używamy, a gdy wchodzą w grę uczucia to całkowicie znika. Nie da się uchronić przed zawodem, nie można kochać ostrożnie. Wspaniałe chwile albo są na zawsze takimi, albo nigdy nimi nie były. Powiem Ci że wyobrażając siebie za ileś tam lat widzę niezależną kobietę, ja taka jestem, bynajmniej podświadomie staram się taka być, wszystko sama, tak bardzo nie chcę pomocy, nie chcę być słaba, tylko właśnie taka się staję, bo chyba w ten sposób bronie sie przed zranieniem, przed człowiekiem i widzisz nie dopuszczasz w ten sposób nikogo do siebie. Siła i niezależność sprawia ból.
Dobrze że jesteś, trochę gorzej że znowu zagubiona i zraniona.
Pewnie powiesz że prawie morały, taki już mój styl, ale wiedz że to prosto z serca, a że pora kiepska to mogą pojawić się bzdury. Brakowało Cie tutaj.


e-szablony
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]