No to dzięki | Blog (nie)dojrzałej kobiety
No to dzięki .. 2014-04-09 ..19:03

Wyszło jak zwykle. Jestem najgorsza, najgłupsza i w ogóle to nie mam mózgu. Pewnie, po co ja żyje, co nie? Open królową! Dajmy jej koronę i wstawmy za lustro. Albo nie! Do muzeum. Jejku, przecież nie miałam nic złego na myśli. Ludzie! Ja już nie wiem jak to tłumaczyć, serio. Każde moje słowo i próba jakichkolwiek wyjaśnień zostaje zdeptana i zmieszana z błotem. Tak, winny się tłumaczy. No słyszałam już. Ale jak inaczej mam dowieźć, że mam rację? Przecież jestem słaba, może za mało dojrzała? Może po prostu nie dorosłam do tego, aby z dnia na dzień ot tak po prostu zapomnieć. No jasne, od razu napadnie mnie amnezja i Kejt nie pamięta. No jak widać tak nie umiem. Czy to się komu podoba czy nie, nie zmienię tego, że to wciąż gdzieś chwilami wraca w mojej podświadomości. Z czasem coraz mniej o tym myślę, jest naprawdę wielka zmiana. Ale jak ktoś mi zarzuca takie rzeczy... No cóż. Nie zabije mnie. Za dobrze mi idzie moja "terapia".


Jedyne co mogę dla Was zrobić to Was serdecznie pozdrowić i podziękować za Wasz jakże cenny czas poświęcony na czytanie oraz komentowanie tego wszystkiego - Open i Kassel.


A na koniec mój jakże miły i piękny uśmiech :)


Dodaj komentarz



kassel .. 2014-04-09 .. 21:30
Czym sie denerwujesz? Chcemy Ci pomoc, racjonalnie wytlumaczyc. Nikt nad nikim sie nie pastwi. Tez mamy uczucia, i radzimy z dobrego serca, i nie odbieraj tego jako atakow, prosze Cie... Nie dostrzegam, bym ja lub Open powiedzial JEDNO zle slowo o Tobie. Bo aby mowic zle o kims, trzeba miec zle zdanie o tej osobie. A ja jakos nie mam takiego. Pisze to po to, ze nie lubie takich akcji, gdy ktos przeinacza moje slowa i intencje, i jest tym oburzony. Staram sie kulturalnie traktowac ludzi, i nikt na moim blogu nie zostal zle potraktowany, lub chocby urazony niepotrzebnym slowem. Ok, milkne, bo wychodzi skutek odwrotny do zamierzanego- zamiast zalagodzic Wasz spor, tylko sie podsyca. Narka :)

kimjestem .. 2014-04-09 .. 21:23
Ja pierdole. ;( to jakaś paranoja... Zaraz mi serce nie wytrzyma. Idę stąd ;(

kassel .. 2014-04-09 .. 21:06
O w mordus :D napisalem dluzszy koment niz notka :D +40 do skilla :D

kassel .. 2014-04-09 .. 21:05
Jest i najgorszy, Krol mhhhhroku i zua powraca :D Na poczatek- Zdzislaw, szacunek. Naprawde. Jest Pan silny, bede mowil na pan, bo moglbym byc wnukiem. Ale szacunek za smialosc, ze Pan sie przelamal. Nie zatrzymal w leku przed nieznanym. Mowie serio. A teraz powracam do drapiacych sie pan :D Open, mozesz mowic za mnie, bo sama widzialas, co pisze, i nic nie bylo zlego w tym, co tam wypocilem :) kimjestem- milo,ze wspominasz o mnie, lecz mam prosbe. Nie przeinaczaj moich intencji. Na swoje slowa mam prawa autrskie :) I jesli cos mowie, to mowie z przekonaniem, nie po to, by pieprzyc jak stare radio. Nie dodawaj od siebie, i nie domyslaj. Open na Krolowa? Niezly pomysl, ale Krolowa czego? Mam pare puszek qw domu, uklepie sie korone jak morde szczelil:D tylko czego? Moze Krymu ? :D Kimjestem- jesli cos piszesz, badz gotowa, ze ktos to czyta, i wyrazi swe zdanie. Na tym polega blog, i istota jego funkcjonowania. Natomiast slepe ataki za szczerosc nie pomoga. To spirala. Ale jak uwazasz. Pozdrawiam, ide klepac Korone Open :D Niech se porzadzi, choc to ja jestem K.R.Ó.L.E.M :D

kimjestem .. 2014-04-09 .. 20:13
Wiem, nie chcę już ciągnąć tego tematu. Nie mam nikomu niczego za złe.

open .. 2014-04-09 .. 19:50
Przemilczę fragment dotyczący mnie.
Ani ja, ani Kassel, chociaż za niego nie będę się wypowiadać nie miał na myśli że jesteś głupia, ani nic w tym rodzaju. Ja chciałam Ci tylko pomóc, może powiedzieć że musisz się wziąć za siebie? Że w końcu trzeba odciąć się od przeszłości? Już sama nie wiem co chciałam ale na pewno nie dokopać ci.


Zdzisław .. 2014-04-09 .. 19:43
Napisałaś mi wczoraj, że może źle o Tobie pomyślę, po przeczytaniu bloga, tak od początku. Nie pomyślę źle, ale odwrotnie - to bardzo dobrze, że mogłaś się wyżalić. Nie jestem psychologiem, ale na pewno każdy psycholog powie, że najgorzej czuje się człowiek, gdy musi swoje zmartwienia w sobie dusić. Ja martwię się tylko tym, że nie mogę Ci pomóc (obojętnie czy z bliska, czy z daleka). Pragnę, żebyś po tym wewnętrznym kryzysie nabrała wiary w życie, tej wiary, że jeszcze może być wszystko dobrze. Zwłaszcza że masz jakieś zdolności.
I wiele lat przed sobą. A ja, gdy mam te 73 latka, to powinienem już całkiem się załamać. Na przekór naturze piszę jeszcze bloga
www.belfer308.e-blogi.pl


tajemnicza33 .. 2014-04-09 .. 19:19
gratuluję i pozdrawiam!

e-szablony
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]