Potrzask emocjonalny | Blog (nie)dojrzałej kobiety
Potrzask emocjonalny .. 2014-04-05 ..13:12

Histeria przerosła mój mózg. Nigdy tak bardzo się nie bałam. Strach zmieszany z potrzebą bliskości. Coś jak chcieć dotknąć słońca, jednocześnie wiedząc, że to po pierwsze niemożliwe, po drugie zabiłoby. Myślałam, że odszedłeś, że znowu zostałam sama. Zostawiona na pastwę okrucieństwa losu i mojego wszechobecnego bólu rozlewającego się po całym ciele. Wróciłeś, jesteś ze mną. Ja wciąż nie wiem co jest grane. Dalej czegoś mi brakuje, dalej mi źle. Bo z jednej strony ciągnie mnie do Ciebie, z drugiej odległość mnie odpycha i z trzeciej jeszcze rozsądek mi ciągle wrzeszczy, że mam dać sobie spokój. Naprawdę nie wiem czego ja chcę. Niepotrzebnie robię Ci nadzieje i robię to nieświadomie. Wciąż boje się, że Cię skrzywdzę. Przecież doskonale wiem jak to jest! Wiem jak będziesz się czuł kiedy Cię zawiodę, kiedy nic z tego nie wyjdzie. Kiedy wreszcie to do Ciebie dotrze, będziesz zdruzgotany, bo myślałeś, że znalazłeś kobietę swoich marzeń. A ja znowuż idealnie wiem co to znaczy czuć coś takiego! Wiem! To coś okropnego! Masz depresję, nie chce Ci się żyć i myślisz, że jesteś do niczego, że to z Tobą jest coś nie tak, bo znowu wszystko legło w gruzach. I nie zastanawiasz się nawet, że wina nie musi leżeć po Twojej stronie. Myślałam, że jesteś moim wybawieniem. Ale nie sądziłam, że to zabrnie tak daleko. Mogłam się tego spodziewać, ale tak bardzo Cię pragnęłam (jako przyjaciela, którego tak długo szukałam), że nie byłam w stanie o tym myśleć. Liczyło się tylko to, że po prostu jesteś. A ja choć akceptuję Twoją miłość, nie radzę już sobie z nią. Czasami wydaje mi się, że też coś do Ciebie czuję, że Cię kocham... Ale wiem, że to bez sensu, wiem, że to rani, ale uwierz, że to nie ma przyszłości. Nie dla mnie. ;(


Boże, dodaj mi sił, abym umiała sobie to wszystko poukładać w głowie. Żeby znowu ktokolwiek nie ucierpiał.


Dodaj komentarz



e-szablony
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]