Nie mogę już... | Blog (nie)dojrzałej kobiety
Nie mogę już... .. 2014-03-25 ..20:25

Notka dla blogerki open...


Widzisz, są chwile, kiedy naprawdę nie daje się rady. Wstyd mi, ale nie radzę sobie z samotnością. Nie mam żadnych przyjaciół, nie mam do kogo gęby otworzyć. Tak bardzo chcę mieć przyjaciela, przyjaciółkę. Ale nie na siłę! To ma być prawdziwa przyjaźń. Nie chce się nikomu narzucać. Piszę tę notkę płacząc jak dziecko... Za każdym razem, gdy próbuję odezwać się do kogoś, boję się, że przeszkadzam, że akurat ta osoba jest zajęta, albo i ja jestem ostatnim człowiekiem, z którym chciałaby teraz pisać. Nie mam siły pisać tej notki. Serce wali mi jak głupie z nerwów. Niestety jest chore. Ale może to i dobrze? Wykończy się i przestanie bić...


Przepraszam, że żyję.


Przepraszam, że pragnę przyjaciela.


Przepraszam! ;(


Dodaj komentarz



kimjestem .. 2014-03-26 .. 16:34
Nie mam niczego na własne życzenie! :( JA nie jestem winna rozpadowi, nawet w 1%. A brak przyjaciół? Nie wiem czemu. Jestem otwarta na nowe znajomości z każdym, więc winy po mojej stronie nie ma. Jestem zdana na samotność. Co mi z tego, że będę miała chłopaka.. (może kiedyś znajdę innego) jeśli nie będę miała nawet jednego przyjaciela? Życie nie kończy się na miłości. :( Dziękuję Wam za komentarze.
A te przeprosiny... Jejku byłam taka roztrzęsiona jak to pisałam, że pod wpływem emocji i płaczu tak mi się wyrwało.


jacqueline .. 2014-03-26 .. 10:31
Dziewczyno, nikt z nas nie potrafi zyc sam. Nawet jesli radzi sobie jakos na codzien. Nie wiem jakie masz uklady z mama, ale ja przekonalam sie na wlasnej skórze, ze Matka moze byc najlepsza przyjaciolka, a z biegiem lat, kiedy czlowiek sam dorasta i zaczyna bardziej sie otwierac moze byc jeszcze lepsza i lepsza. Spróbuj jej powiedziec o swoich zmartwieniach, ona Ciebie nie oceni, bo Cie kocha bezwarunkowo.
Ludzie nie wszyscy widza tylko czubek swojego nosa. Moze nie bedzie tak zle w tymi przyjaciolmi w przyszlosci:)


kassel .. 2014-03-25 .. 22:40
Dokladnie. Pozdrawiam, podpisuje sie pod "open":) Rekoma,nogami i czym tam jeszcze umiem pisac :D

open .. 2014-03-25 .. 22:17
A i jeszcze jedno jeśli nie masz za co to nie przepraszaj. A za to że żyjesz i że pragniesz przyjaciela napewno nie powinnas.

open .. 2014-03-25 .. 22:15
No i widzisz ja cie doskonale rozumiem. Doskonale wiem, że wolisz nikomu nie przeszkadzać, wolisz odejść gdzieś cichutko bo może wtrącasz się przez przypadek do cudzego życia, bo może gadają z tobą z litości, z grzeczności. Myślisz że nie wiem co to za uczucie płakać co wieczór do poduszki i nie mieć nawet komu powiedzieć że ma się dość. A wiesz jakie to uczucie gdy masz to wszystko na własną prośbę, na własne życzenie? Przecież ten ból, ta tęsknota kiedyś minie, musi minąć. To nic że codziennie na nowo przeżywam to samo. Dałam radę tyle, dam radę i dłużej. Ja dam, ty dasz, każdy da. To wszystko cholernie boli ale jesteśmy tak stworzeni że damy sobie radę ze wszystkimi problemami, inaczej by nas nie spotkały.

e-szablony
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]