Ehh... | Blog (nie)dojrzałej kobiety
Ehh... .. 2012-09-24 ..18:56

Hej Wam po długim czasie. Jak pewnie się domyślacie, nie miałam czasu na pisanie nowych notek ze względu na szkołę i związane z nią obowiązki. W sumie w szkole nie jest aż tak źle jak przewidywałam. Dzięki Mateuszowi staram się nie przejmować tym, co do mnie mówią. Zresztą już mi nie dokuczają. Nie wiem co im się stało, ale niech to trwa jak najdłużej. Za to z prawem jazdy już nie jest tak kolorowo. Jest gorzej niż myślałam. Staram się jeździć coraz lepiej, ale czasami nie panuję nad stresem lub się zapomnę. Zostały mi już ostatnie godziny lekcji, a instruktor wyraźnie zapowiedział, że będę potrzebowała dodatkowe godziny. Jestem załamana. Nie wiem jak sobie z tym poradzić. Jak o tym powiedzieć rodzicom? Jak się dowiedzą, że dalej muszą w to inwestować pieniądze to nie będą zachwyceni. Zresztą sama już nie wiem. Nie chce im o tym mówić. Nie wiem z czego opłacę kurs. :(


Dodaj komentarz



Twój Anioł .. 2012-09-24 .. 22:55
Słoneczko,uśmiechnij się!
Instruktor Cię tylko niepotrzebnie straszy.Dawaj z siebie wszystko na każdej jeździe,patrz na drogę,skupiaj się na prowadzeniu samochodu a będzie dobrze.Myśl podczas jazdy,że jedziesz już sama,własnym autem,że nie ma tam nikogo.
Wierzę w Ciebie,na pewno Ci się uda!
Instruktor jeszcze zmieni zdanie,zobaczysz!
Głowa do góry! Wykorzystaj ostatnie godziny,najlepiej jak się da i nie przejmuj się tym!
Pamiętaj,że Cię kocham !


e-szablony
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]