Life is brutal... | Blog (nie)dojrzałej kobiety
Life is brutal... .. 2012-07-07 ..14:37

Od kilku dni mamy świetną pogodę aż mi się marzy wyjazd nad morze. Przecież mam tak niedaleko... Niestety zawsze są jakieś przeszkody. Ale nie ma co się użalać, na pewno prędzej czy później gdzieś się wybiorę. Dziś mam w planach jeziorko z kimś ;D Oby się udało. Zresztą na razie zbytnio nie mogę sobie pozwalać na wyjazdy ze względu na kurs prawa jazdy, bo muszę być dyspozycyjna. Instruktor w każdej chwili może zadzwonić z informacją, że już wyzdrowiał. Ponadto miałam dzisiaj być na urodzinach u Tomka, ale nic z tego nie wyszło. :( Szkoda, bo mi zależało. Po pierwsze brak kasy, najgorsza rzecz, jaka może być. Nie mieć odrobiny gotówki, kiedy się jej potrzebuje. A po drugie to nawet gdybym miała kasę to rodzice pewnie nie puściliby mnie jak zwykle. Nie ma co się z nimi użerać i robić niepotrzebny hałas w domu. Lepiej sobie odpuszczę i tyle. Czasami trzeba się poświęcić i zrezygnować z czegoś dla dobra ogółu. Jak to mówią: takie życie. Może kiedy indziej uda mi się w końcu wyrwać na jakąś imprezę, bo już mnie nudzi to wieczne siedzenie w domu. Jestem młoda i też bym chciała się troszkę zabawić w życiu. Mam nadzieję, że rodzice kiedyś zrozumieją, że jestem już pełnoletnia i należy mi się trochę więcej swobody. Oczywiście wiem, że to z troski, gdyż martwią się o mnie. To zrozumiałe, sama pewnie na ich miejscu martwiłabym się o swoje dziecko, ale moim zdaniem troszkę przesadzają. Zawsze jestem punktualna, dotrzymuję słowa, w razie spóźnienia zawsze dzwonię... Dlaczego nie mogą mi zaufać? Nigdzie nie mogę wyjść. Nawet jak idę spotkać się z kolegą/koleżanką to już zadają masę pytań... Gdzie idę, z kim, o której wrócę, pytają o zdjęcie tej osoby, a nawet o nazwisko i adres. To już absurd. Staram się to jakoś wytrzymać, bo wciąż wierzę, że to się w końcu zmieni. To by było na tyle z mojego życia towarzyskiego.


Infatuated


Dodaj komentarz



everywhereblack .. 2012-07-08 .. 16:05
mam podobnie, tylko ze ja mam 16lat, te pytania sa wkurzajace, jedynym plusem jest to ze im sie jest starszym mozna wiecej ;p

Zwi@dowca .. 2012-07-08 .. 11:43
Nie znasz moich rodziców.

Nie mogę wracać sam,po nocy. Dlaczego? Bo mogą mnie pobić !
Zawsze im mówię,że po to mam nogi,by ich użyć w razie "w" ale oni dalej swoje.
W ogóle oboje wychowywali się w surowej dyscyplinie,że nawet mrugnięcie oznaczało samobójstwo. Teraz odgrażają się na nas. Chociaż...
Miałem kolegę . Oni mówili,że mnie wykorzystuje a ja nie chiałem ich słuchać.
Dziś widzę,że Daniel,mój kolega od podstawówki jest WREDNYM ,MAŁYM I PODSTĘPNYM ZDRAJCĄ. Przestałem z nim utrzymywać kontakt.
Mówił,że "jestem debilem ale mnie lubi" . Podtępny mały pokurcz ! To nie żart ! Naprawdę jest niski :D

Rodzice mieli jednak rację.Chociaż raz.


nastasen .. 2012-07-07 .. 14:50
Na pewno już niedługo przestaną Ci się tak o wszystko wypytywać;) Świetnie rozumiem to, jak to wkurza...

e-szablony
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]