Wegetuję, bo... | Blog (nie)dojrzałej kobiety
Wegetuję, bo... .. 2012-06-01 ..20:43

Moje życie palcem na wodzie pisane traci swój sens... Coraz więcej ludzi robi mi pod górkę. Wielu z Was powiedziałoby, że użalam się nad sobą, ale tak naprawdę nikt nie zna mnie i mojego bólu tak dobrze jak ja. Nie wiecie do czego doprowadzają mnie złośliwości innych ludzi. Wiem, że nie jestem jedyną osobą na świecie, która doświadcza takiego czegoś. Są pewnie ludzie, którzy maja gorzej ode mnie, jednak to, co ostatnio zrobił ktoś kogo nie znam, bo nie wiem kto to był, zresztą nawet gdybym wiedziała, nie ujawniłabym tego. A wracając... Owy czyn tak bardzo mnie dotknął, że dostałam drgawek i przyspieszył mi się puls. To było straszne. Eh... No to tyle z moich przemyśleń. Na końcu chciałabym podziękować moim przyjaciołom, którzy mimo wszystko zawsze mnie rozumieją i wspierają. DZIĘKUJĘ WAM!!!


Infatuated


Dodaj komentarz



infatuated .. 2012-06-01 .. 22:06
A umiesz czytać ze zrozumieniem?? Nie uważam się za pępek świata.. Wyraźnie pisze, że wiem, iż są ludzie, którzy mają o wiele gorzej, ale mi też nie jest łatwo..

SLODKA1996 .. 2012-06-01 .. 21:33
Kurde,a myślisz,że mi jest lekko,prześladowanie ze strony rówieśników,śmierć najbliższych,moja choroba,zagrożenia w budzie,matka,która niewspiera mnie w chorobie,a do tego ciągle rycze w chacie,a moje kumpele chcą,bym była zawsze zadowolona,bo nie lubią jak mam pretensje,bo to zawsze moja wina.Widziś każdy chce wszystkiego,ale niemoże tego mieć.Chyba,jak umrzemy powiedzą,że fajne byłyśmy.........

e-szablony
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]